środa, 25 lutego 2015

Urodzinowe dla mamy

Witajcie,

Moja mama bardzo lubi takie troche romantyczno-vintage klimaty, a że miała w lutym urodziny to zrobiłam dla niej takie romantyczne pudełko na drobiazgi.

Góra była malowana na kremowo najpierw, potem kleiłam moje motywy - te trzy kobitki i róże- oba to papiery ryżowe. 

Tło przyciemniłam i pokropkowałam, jednak nie jest to cieniowanie bo z tego jestem jeszcze bardzo cienka....

Górne rogi ozdobiłąm ornamentami zakupionymi w sklepie wycinanka.net, są śliczne i wogóle zakochałam się w tym sklepie.










Dół bejcowałam, ale co to był za kolor....zabijam a nie pamiętam (a że wciąż jestem poza domem to nie mogę sprawdzić) i dodatkowo ozdobiłam motywm malowanym od szablonu...

A teraz środek...nie śmiejcie się ale jeszcze nie robiłąm transferu, więc napis wszystkiego najlepszego pisałam ręcznie a do tego atrament mi się rozpłynął przy N...niestety nie mialąm czasu tego porpawiać ale mama mi to wybaczyłą ;)

I oto jest prezent od serca, mała rzecz a cieszy...

Pozdrawiam Was kochani, dziękuje za wasze miłe słowa pod motylkiem. I jeszcze dodam, bo ktoś mnie prosił, żeby usunąc jakąs tam opcje przy dodawaniu komentarza...Nie wim czemu tam jakieś hasła czasem wyskakują ale pozmieniałam trochę ustawienia i chyba będzie ok....
Trochę jest to dla mnie czarna magia, czasem spędzam pół dnia żeby sobie coś dodać hihi, no ale nic na razie działą i jest jak jest....

miłego popołudnia







23 komentarze:

Anna Parszewska pisze...

Śliczności myślę że mama będzie zachwycona :)

zamornik pisze...

ja też jestem przekonana, że mamie się spodoba skrzyneczka- pozdrawiam serdecznie

Anna Iwańska pisze...

I kolejna super skrzynaczka !!
Powiem że mnie się podoba bardzo więc myslą że i mam była zadowolona.
Ale wiesz troche mnie podniosłaś na duchu bo mnie te cieniowania tezza diabła nie wychodzą. Co prawda transfer mam zaliczony i to z całkiem niezłym skutkiem , ale za to e reliefy malowane od szablonu to mi tez nie wychodzą.
Lecę sprawdzić jeszcze ten Twój sklep.
Pozdrawiam

EDYTA L pisze...

jest prześliczne, mama pewnie zadowolona

Gosia-Stare Pianino pisze...

wspaniały pomysł na prezent:)

Marta DecuChic pisze...

Była Aniu mimo tej małej wpadki

Marta DecuChic pisze...

Dziekuje

Marta DecuChic pisze...

Po powrocie będę ćwiczyć to cieniowanie no i muszę ten transfer spróbować z tym ze mam ciężki dostęp do drukarki laserowej ;) sklep jest super myśle ze czasem warto coś takiego dodać jak wycinanki właśnie

Marta DecuChic pisze...

Tak Edytko dziekuje

Marta DecuChic pisze...

;) dziekuje Gosiu to był prezent od serca bo był i laptop ale to z konieczności i od całego rodzeństwa ;)

Barbara Niezgoda pisze...

świetny pomysł z tymi naklejanymi ornamentami! a skrzyneczka znowu prześliczna! Pozdrawiam :)
a podpowiedz mi jakiś dobry i nie żółknący na pracach białych lub jasnych lakier, bardzo proszę :)

sosnowygaik pisze...

Skrzynka jest świetna. Jeśli chodzi o decoupage to mamy wiele wspólnego. Cieniowanie słabo mi wychodzi, więc teraz nie biorę się za nie wcale. Transfer robiłam ze 3 razy i szału nie było, ale obiecuję sobie, że wrócę do niego i się porządnie nauczę.

Robótki babci Tereski pisze...

Piękna szkatułka. Też bym była bardzo zadowolona z takiej szkatułki.

Eliza Art pisze...

Super. Pozdrawiam

Ania pisze...

Śliczne ;)

Decoupage pisze...

Piękna ,taka romantyczna. Obdarowana na pewno będzie zachwycona ;)

pasjonaty małgorzaty pisze...

Piękna skrzyneczka Martusiu;)Ja chyba pierwszy raz u Ciebie jestem? Jeśli tak, to będę częściej;)Gdybym była na miejscu Twojej Mamy, to skakałabym z radości pod sam sufit;)Pozdrawiam Cię cieplutko i bardzo dziękuję za odwiedziny u mnie;) Buziaczki;)

Marta DecuChic pisze...

Ja używam do białych lakieru dla plastyków Daler-Rowney ale mieszkam w Anglii i po prostu szukam co dostępne. Ten lakier jest dość drogi. Teraz zakupiłam z polski fluggera i producent mówi ze nie żółknie wiec będę próbować ;)

Marta DecuChic pisze...

No to ćwiczymy razem ;)

Marta DecuChic pisze...

Dobrze Małgosiu cieszę sie, pod sufit to moze nie bo jak ja kiedyś skoczyłam to walnelam sie w głowę i nic z tego dobrego nie było oprócz guza i głupawki ;)

Tesa57 pisze...

Bardzo elegancka skrzyneczka

Monika R. pisze...

Piękny prezent dla mamy...Ja też lubię ornamenty i chętnie ich używam:) I dziękuję za nazwę tego sklepu - wycinanka...nie znam, ale chętnie poznam:) Pozdrawiam

Renata Walczak pisze...

no i kolejny przegapiony- muszę sie rozmówić z bloggerem, bo nie wyświetla mi twojego bloga.
Martuś piękna skrzyneczka i na pewno mamie sie podobała - jest taka elegancka:)