środa, 8 kwietnia 2015

Mój nowy warsztat...

Muszę się pochwalić!!!

Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta jak wspominałam o tym że w naszym nowym domu obiecane miałam własne miejsce do pracy.
I oto po tygodniu sprzatania i niesamowitej ilości smieci, wynoszenia mebli, pudeł i innych niepotrzebnych rzeczy, mój obiecany warsztat zaczyna jako tako wyglądać.
Jeszcze trochę pracy zostało, ale pomyślałam, że podzielę się z Wami moja radością.

Nareszcie będę mogla znów decoupagować ;) i jak widzicie coś tam się już powstaje...
tak więc zapraszam wkrótce !!!

A tymczasem dobranoc;)


12 komentarzy:

Ola Wu pisze...

Super! Zazzzzzdroszczę :)

Gosia-Stare Pianino pisze...

takie miejsce to prawdziwy skarb:))

Barbara Niezgoda pisze...

Super się prezentuje! Nie ma to jak kawałek własnego "raju"! Pozdrawiam:)

sosnowygaik pisze...

Tylko pozazdrościć;)

Monika R. pisze...

Wiem, co to znaczy....jak zabierałam się za rękodzieło, to zorganizowałam sobie kącik w kuchni...potem coraz gorzej było z komfortem pracy. I licznych próbach, dotyczących znalezienia miejsca pod nóż poszła garderoba;) Okazało się, że magazynujemy wiele niepotrzebnych rzeczy, przy okazji zrobił się porządek i także mam teraz swój świat:) pozdrawiam

EDYTA L pisze...

fajnie Ci, ja się tułam po domu:)

zamornik pisze...

ja oczywiście jak większość zazdroszczę, bo sama się pałętam po całej chałupie:(

Decoupage pisze...

Jest super ;) Taki warsztat to fajna sprawa ;)

martuchnaj pisze...

o jak super!

Eliza Art pisze...

Można pozazdrościć , masz tyle miejsca do tworzenia. Będę zaglądać. Pozdrawiam

katarzyna kosiak pisze...

Super warsztat...też bym taki chciała)Może wysiudam ktoreś z moich dzieci z pokoju))))) i tym sposobem bede mieć warsztat)...tylko nie wiem co one na to?
Pozdrawiam i zazdroszczę)

Paulina Labus pisze...

Ach, warsztat:) Mój to raptem biureczko choć pracować przy nim można:) Pozdrowienia i zapraszam do siebie