sobota, 27 grudnia 2014

Z koronką...

Witam po świętach, mam nadzieję, że wszystkim miło minęły.
Mnie owszem, było dużo jedzenia i radości.

Ostatnio zrobiłam takie pudełeczko z koronką. Właściwie sobie na nim probowałam takiego ciapania farbami. I wyszło tak.


Ciapałąm różnymi odcieniami rózu i filetu zaczynając od najjaśniejszego, używając gąbek róznych a nawet pomiętej folii aluminiowej.

Na wieczku serwetka z dziewczynkami, tez z odrobina kolorow liliowych. Dookoła dziewczynki obrysowałam konturówka i dodatkowo perełkami w płynie.

Same dziewczynki tez zostały potraktowane spękaczem i perłową porporiną.

Środek został biały, ale nie mogłam się oprzeć żeby czymś delikatnym nie ozdobić, więc padło na perełki.

I gotowe.
Do końca roku pozostało kilka dni, osobiście moje palny to dom i dzidziuś (tatuś dzidziusia pracuje w nocy), ale skoro już po świętach to można wyciagnąc pedzle, farby i serwetki i sobie tworzyć spokojnie ;) Happy times

Pozdrawiam i dziekuje za przemiłe komentarze i wizyty na moim blogu.




6 komentarzy:

Sandra Wydekoruj pisze...

Ja osobiście nie za bardzo lubię robić pudełka, ale twoje są przepiękne w każdym detalu dopracowane, a ta jest cudnie romantyczna i w klimatach który bardzo mi się podoba :) Pozdrawiam :)

Marta pisze...

dziekuje Sandra, ja zas uwielbiam pudełka, chociaż kombinuje ostatnio z innymi rzeczami, ale to już wkrótce ;)

Barbara Niezgoda pisze...

I kolejne śliczne i takie dopracowane, podziwiam :)

Marta pisze...

Dziękuje pani Basiu ;)

rudooka pisze...

Śliczne!
Mogę zapytać jak został zrobiony ten wzór kwiatowy dookoła dziewczynek?

Marta pisze...

Moja droga rudooka pewnie cię rozczaruje ale to cała serwetka jest na wieczku a dziewczynki po prostu zostały dodatkowo uwidocznione i podkreślone perełkami i to dało taki efekt ;) ale cieszę się ze się podoba