Witam,
Ostatnio bawiłam się trochę farbami i próbowałam uzyskać efekt marmuru.
Niby wygląda na prostą sprawę, ale tak naprawdę wcale takie proste dla mnie nie było.
Dół mojego pudełeczka malowałam tak, żeby uzyskać taki szarawy marmurek. I tu wydaje mi się wyszło całkiem, całkiem.
A już najlepiej chyba wyszedł spód...
Na górze chciałam mieć żółtawy marmur, ale tu już poszło nieco gorzej ;)
jednak po przyklejeniu dekorka z magnolią i małej wycinanki ostatecznie jestem zdowolona z tego efektu.
Środek mojego pudełeczka jest....magnoliowy i nawiązuje do dekorka z wieczka. Dodałąm też taką samą wycinankę jak na wieczku.
I jak myślicie, udało mi się chociaż trochę uzyskać efekt marmuru?
Ja jestem całkiem zadowolona z efektu końcowego.
A jako, że są tu wicinanki to pudełeczko to również zgłaszam na wyzwanie u Zuzy
Dziękuje, że mnie tu odwiedzacie i za wszystkie przemiłe słowa;)












