Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projekt nieudany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą projekt nieudany. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 lutego 2015

Motylek

Nie zawsze moje robótki idą po mojej myśli, czasem w wyobraźni widzę zupełnie inny efekt końcowy od tego prawdziwego. Ale dzięki takim pracom wiem że jeszcze ogrom nauki przede mną i mimo to postanowiłam podzielić się z Wami i takimi trochę....nazwijmy to projektami nie do końca udanymi...

Dziś będzie o motylku
Miało być tak pięknie...a jest jak jest...szału nie ma ;)

Małe drewniane pudełeczko, z dołu malowane bejcą i trochę potraktowane patyną na rogach. Do tego taki dekoracyjny motylek, tekturowy- taka wycinanka, pomalowana ręcznie tak byle jak ;)

Góra, jako że motyl był na ciemnym tle postanowiłam ręsztę tła jakby domalować. Więc jest czerń pomazana turkusem, a do tego ramka poprawiona i domalowna ręcznie w niektórych miejscach.

Oczywiście malowany na błysk...








I to by było na tyle w tym temacie.... myślę, że na przyszłość się poprawię, aczkolwiek mam w zapasie jeszcze dwie szkatułki, które można by zaliczyć do projektu nieudanego...ale czy je pokaże jeszcze nie wiem ;)

Pozdrawiam Was serdecznie, witam nowych gości i dziękuje za wasze liczne wizyty i komentarze ;)

Przypominam również o moim CANDY ;) więc jeśli są jeszcze jacyś chętni to jest jeszcze trochę czasu na zapisy...